Nasze podróże

RUSINOWA POLANA

Myśleliśmy, że w pierwszych dniach kwietnia spotkamy już na Rusinowej Polanie stada owiec i towarzyszące im owczarki. Niestety pogoda była jeszcze zimowa i zastaliśmy tam resztki śniegu, lekki mrozik i zamkniętą na cztery spusty bacówkę. Na szczęście na Wiktorówkach odbywała się Msza Święta w intencji Ojca Świętego (była to niedziela, dzień po kolejnej rocznicy jego śmierci). Postanowiliśmy uczestniczyć w tej uroczystości, nawet KAPRYS został wpuszczony do środka przez kościelnego.
Poniżej kilka zdjęć z naszej wycieczki.

Rodzinna tradycja i doświadczenie w hodowli od 1970 roku.